Jak skutecznie oszczędzać?

Dzisiaj nieco inny wpis, niż zwykle. Napiszę kilka słów o tym, co robię, aby skutecznie zaoszczędzić pieniądze. Może nie jest to jakieś odkrywcze, ale przecież nie o to chodzi. Najważniejsze, że u mnie się to sprawdza, więc myślę, że i u Was, zda egzamin.

DO RZECZY

Jeżeli chcecie zaoszczędzić jakieś zaskórniaki, warto kupić w sklepie skarbonkę – puszkę, która nie posiada możliwości wyciągania pieniędzy. Pewnie teraz myślicie, że cały myk polega na tym, aby wrzucać tam wszystkie miedziane pieniążki z portfela? Nic bardziej mylnego! W ten sposób, z pewnością zbyt wiele nie zaoszczędzicie, a i bardzo problematyczne okaże się zliczanie tychże grosiczków.

Osobiście mam taką metodę, że kiedy tylko pojawi się u mnie w portfelu jakaś dwuzłotówka, z automatu ląduje ona w skarbonce – nieważne, czy mogłyby mi się za chwilkę przydać, czy też nie. Na początku może być ciężko i będziesz je wrzucać do skarbonki z ciężkim sercem, ale potem już będzie Ci to sprawiało satysfakcję, jak zobaczysz, że oszczędzanie zaczyna nabierać szybszego tempa. W końcu w supermarketach bardzo często się zdarza, że ekspedientki wydają resztę w dwuzłotówkach.

Jeżeli natomiast najczęściej płacisz kartą i rzadko w Twoim portfelu znajduje się jakakolwiek gotówka, a już tym bardziej złotówki, dowiedz się w swoim banku, czy posiadają pakiet oszczędzania, który automatycznie będzie odkładać na konto końcówki z wydanych na zakupach pieniędzy, za które zapłaciłaś kartą.

Najważniejszą zasadą oszczędzania, która mi przyświeca jest to, aby policzyć sobie, ile mniej więcej potrzebuję pieniędzy na opłaty i żywność oraz jakieś drobne potrzeby i ile jestem w stanie zaoszczędzić z jednej wypłaty. Wtedy, kiedy tylko wypłata zaksięguje się na moim koncie, od razu przerzucam pewną kwotę na konto oszczędnościowe. Te pieniądze od razu spisuję na straty i staram się żyć tak, aby zużyć tylko te pieniądze, które znajdują się na koncie głównym, bez konieczności wybierania kasy z oszczędnościówki. WAŻNE jest tutaj to, aby odłożyć pieniądze od razu po dostaniu wypłaty, a nie pod koniec miesiąca, gdyż jeżeli zastosujesz drugą opcję, wtedy najprawdopodobniej wydasz więcej pieniędzy, niż potrzebowałabyś wydać w przypadku pierwszym.

U mnie te metody działają i to bardzo! Dajcie znać, jakie Wy macie metody oraz jaka jest ich skuteczność. Buźka :*

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s